Istotą edukacji jest relacją między uczniem a nauczycielem – wywiad z Sir Kenem Robinsonem!

Z Sir Kenem Robinsonem rozmawia Aleksander Baj Jestem bardzo ciekaw twojego zdania w sprawie, która jest dziś niezwykle ważna dla edukacji w Polsce. Zgodnie z obowiązującym prawem, w 2015 roku po raz pierwszy do szkoły pójdą sześciolatki. Dotychczas dzieci zaczynały szkołę w wieku siedmiu lat. Sprawa budzi tak duże kontrowersje, że Prezydent postanowił pozostawić ją […]

Odkryj swój Żywioł, Wstęp (fragmenty)

Wprowadzenie Celem tej książki jest pomóc ci odkryć swój Żywioł. Kilka lat temu byłem w Oklahomie i usłyszałem starą opowieść. Dwie młode ryby płynęły w dół rzeki. W pewnym momencie starsza ryba przepłynęła obok nich w przeciwnym kierunku. Powiedziała: „Dzień dobry, chłopcy. Jak woda?”. Młode ryby uśmiechnęły się i popłynęły dalej. Po jakimś czasie jedna […]

Wystąpienie Kena Robinsona na BETT – „Oblicza Umysłu. Ucząc się kreatywności”

W zeszły piątek Ken Robinson wystąpił na londyńskim BETT Show – prestiżowych targach nowych technologii w edukacji. Dzięki uprzejmości EID miałem okazję nie tylko wziąć udział w wystąpieniu, ale także zamienić z Kenem Robinsonem kilka słów. W prywatnej rozmowie wydaje się być równie sympatyczny i równie zabawny jak na scenie. Przedstawiłem się jako polski wydawca jego książek i poprosiłem o dedykację dla żony. „To jeszcze z tobą rozmawia?”.

Uwaga! Emocje!

Wyobraź sobie, że jesteś w supermarkecie na stoisku mięsnym i zastanawiasz się, którą szynkę kupić. Nagle widzisz  mortadelę – taką samą, jaką kupiłeś przed tygodniem. Odzywa się twój żołądek. Nie masz zbyt miłych wspomnień. Na czoło występuje pot, gdy przypomnisz sobie ten trwający pół nocy ból brzucha, gdy wieczorem zjadłeś tygodniową mortadelę z podejrzanym keczupem i starym chlebem. Na szczęście z przykrych rozmyślań wyrywa cię głos ładnej ekspedientki, głos, który brzmi zupełnie jak głos twojej ulubionej cioci, od której zawsze dostawałeś 50 zł na Święta…

Matura i co dalej

Z jednej strony wszystko „wrze”, w portalach internetowych pojawiły się głosy, że co trzeci maturzysta nie zda matury. Lecą niczym gromy z jasnego nieba komentarze, że to wina nauczycieli, którzy źle przygotowują młodzież do egzaminu dojrzałości, a może wcale ich nie uczą? Z drugiej strony uczelnie wyższe prześcigają się w nowych ofertach, aby przyciągnąć uwagę młodych osób.

„Uchwyceni w Żywiole”. Spotkania z ludźmi z pasją

Pewność siebie. Uśmiech. Oczy, które ze słowa na słowo co raz bardziej się rozszerzają. Głowa pełna pomysłów, których usta nie mogą wypowiedzieć tak szybko, jakby się tego chciało. Pasja. Ludzie z pasją. Przez moment „uchwyceni w żywiole”. Dla Ciebie.

Ucz się Jasiu – neurobiologia uczenia się

Na pewno zastanawiałeś się kiedyś, drogi Czytelniku, jak wygląda mechanizm uczenia się. Dlaczego musimy „wkuwać”, aby zapamiętać? Dlaczego lepiej zapamiętujemy coś, co zobaczymy, usłyszymy, wykonamy własnymi rękami niż przeczytamy w książce? Dlaczego lepiej zapamiętasz treść szkolnej lektury, jeśli weźmiesz udział w przedstawianiu jej na scenie? Dlaczego silne wspomnienia są bardzo „żywe” i „barwne”?

Neurobiologia kreatywności

Wyobraź sobie, że Twój mózg to miasto. Miliony pozornie chaotycznych zlepków struktur, konfiguracji i działań składają się w jedną spójną całość. Wyobraź sobie komunikację miejską. Kilkadziesiąt linii autobusowych i tramwajowych krążących niezmiennie po wyznaczonych trasach. Autobusy to neurony, czyli twoje komórki nerwowe, pasażerowie komunikacji – to przekaźniki, czyli cząsteczki przenoszące informacje w mózgu. Miasto – to mózg.

„Dziura w ścianie”

Pod tą na pozór zwykłą nazwą kryje się niezwykły eksperyment, który został przeprowadzony przez profesora Sugata Mitra w jednym z sąsiadujących z jego miejscem pracy slumsem. Doświadczenie stało się punktem przełomowym i dało początek budowie „szkoły przyszłości”.

Odwaga

Czy istnieje taki wiek, po osiągnięciu którego możemy zapomnieć o odwadze? Czy tylko młodzi ludzie są przykładem na to, że marzenia można wcielać w życie? Czy jest „coś”, co łączy tych, którzy mogą pochwalić się odwagą?

Mam talent?

Zastanawiam się ile osób podniosłoby rękę, gdyby ktoś nagle zapytał ich, czy mają talent. Tak po prostu, ile rąk zamachałoby w górze? Mogę się mylić, ale jestem prawie przekonana, że nawet w pełnej sali byłoby to zaledwie parę osób. Sama nie wiem, czy podniosłabym rękę. Dlaczego?