Oblicza umysłu. Ucząc się kreatywności (fragmenty)

Gdy ludzie mówią mi, że nie są kreatywni, zakładam, że jeszcze nie wiedzą, co to znaczy.

Jak bardzo jesteś kreatywny? Jak kreatywni są ludzie, z którymi pracujesz? A Twoi przyjaciele? Zapytaj ich o to, kiedy się znów zo­baczycie. Będziesz zaskoczony tym, co odpowiedzą. Współpracowałem z osobami i organizacjami z całego świata. Niezależnie od tego, gdzie jadę, wszędzie napotykam ten sam paradoks. Większość dzieci uwa­ża się za niezwykle kreatywne, podczas gdy większość dorosłych myśli o sobie zupełnie przeciwnie. To problem większy, niż może się wydawać.

Kreowanie przyszłości

Żyjemy w świecie, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześ­niej i stoi przed problemami, które dotąd nie miały miejsca. Nie wiemy, jak potoczy się zawiła przyszłość. Zmiana kulturowa nigdy nie ma cha­rakteru linearnego i rzadko można ją przewidzieć. Gdyby było to moż­liwe, całe rzesze ekspertów medialnych i prognostów procesów kulturo­wych byłyby bezrobotne. Zapewne tę nieprzewidywalność miał na myśli ekonomista John Kenneth Galbraith, mówiąc: „prognozy ekonomiczne służą głównie do tego, by astrologowie mogli cieszyć się szacunkiem”.

Podczas gdy świat kręci się coraz szybciej, organizacje z wszyst­kich jego zakątków podnoszą głosy, że potrzebują ludzi, którzy po­trafią myśleć kreatywnie, komunikować się i pracować w zespole: lu­dzi, którzy są elastyczni i szybko się adaptują. Często twierdzą jednak, że nie mogą ich znaleźć. Dlaczego? W niniejszej książce chciałbym udzielić odpowiedzi na trzy pytania skierowane do osób poważnie za­interesowanych zagadnieniami kreatywności i innowacji lub po pro­stu świadomych własnego potencjału kreatywnego.

  • Dlaczego promowanie kreatywności jest kwestią fundamental­ną? Liderzy biznesu, politycy i pedagodzy podkreślają ogromne znaczenie promowania kreatywności i innowacyjności. Dlaczego jest to ważne?
  • W czym tkwi problem? Dlaczego ludzie potrzebują pomocy, by stać się kreatywnymi? Dzieci przecież kipią od pomysłów! Dlaczego po okresie dorastania wydaje nam się, że już nie je­steśmy kreatywni?
  • Z czym się to wiąże? Czym jest kreatywność? Czy wszyscy są kreatywni czy też tylko nieliczni? Czy można rozwijać krea­tywność, a jeżeli tak, to w jaki sposób?

Każdy od czasu do czasu wpada na nowe pomysły. Jak jednak spra­wić, by kreatywność stała się stałym elementem życia? Jeżeli prowadzisz firmę, organizację lub szkołę, jak sprawić, by kreatywność stała się syste­matyczna i utrwalona? W jaki sposób rozwijać kulturę innowacyjności?

Nowe podejście do kreatywności

Aby odpowiedzieć na powyższe pytania, należy wyjaśnić, czym jest kre­atywność i jak w rzeczywistości funkcjonuje. Istnieją trzy powiązane ze sobą pojęcia, o których powiem więcej w kolejnych rozdziałach. Są to: w y o b r a ź n i a będąca procesem przywoływania na myśl rze­czy, których nie doświadczamy zmysłami, k r e a t y w n o ś ć będąca procesem rozwijania oryginalnych i wartoś­ciowych pomysłów, oraz i n n o w a c j a , czyli proces wdrażania nowych pomysłów. Zwłasz­cza na temat kreatywności krąży wiele błęd­nych przekonań.

Wyjątkowi ludzie?

Często uważa się, że tylko wyjątkowi ludzie są kreatywni, że kreatywność jest rzadkim talen­tem. Przekonanie to wzmacniają historie ikon kreatywności, takich jak Martha Graham, Pab­lo Picasso, Albert Einstein czy Thomas Edison. Firmy często dzielą pracowników na dwie grupy: „kreatywnych” i „bia­łe kołnierzyki”. Tych kreatywnych zwykle można łatwo rozpoznać – nie noszą koszul. Przeważnie są ubrani w jeansy i przychodzą do pracy spóźnieni, gdyż zmagali się z jakimś pomysłem. Nie chciałbym abso­lutnie sugerować, że ci kreatywni wcale nie są aż tacy kreatywni. Mogą być wyjątkowo kreatywni, ale w sprzyjających okolicznościach każdy inny człowiek też by mógł (nawet „kołnierzyki”). Każdy z nas posia­da pokłady kreatywności. Sztuka polega na tym, by je wydobyć. Kul­tura kreatywności musi objąć wszystkich, a nie tylko tych wybranych.

 Wyjątkowe aktywności?

Często uważa się, że kreatywność polega na podejmowaniu wyjątko­wych aktywności, takich jak sztuka, reklama, projektowanie lub mar­keting. Każda z nich może być kreatywna, podobnie jak nauki ścisłe, matematyka, nauczanie, praca z ludźmi, medycyna czy też prowadze­nie drużyny sportowej lub restauracji. Szkoły oferują czasem profile „artystyczne”. Jestem zagorzałym zwolennikiem lepszego dostępu do sztuki w szkołach – dalej wyjaśnię dlaczego. Jednak kreatywność nie ogranicza się wyłącznie do sztuki. Istnieje wiele powodów, dla których sztuki należy uczyć w szkole, chociażby jej rola w rozwijaniu kreatywności, ale są też inne, równie istotne. Jednocześnie pozostałe dyscypliny, w tym nauki ścisłe i matematyka, mogą być tak kreatyw­ne jak muzyka i taniec. Kreatywność jest możliwa wszędzie, gdzie korzystamy z naszej inteligencji.

Moim punktem wyjścia jest teza, że każdy posiada ogromne pokłady kreatywności, które wynikają z faktu bycia człowiekiem. Wyzwanie polega na tym, by je rozwijać. Kultura kreatywności musi objąć wszystkich, a nie tylko tych wybranych.

Ma to zastosowanie również w biznesie, gdzie kreatywność przedsiębiorstw przejawia się w różnych dziedzinach. Przykładowo Apple cieszy się sławą świetnych projektantów nowych produktów. Inne firmy, jak Wal-Mart, nigdy nie stworzyły żadnego produktu – przestrzenią ich innowacji są systemy takie jak zarządzanie łańcuchem dostaw czy ustalania cen. Sieć kawiarni Starbucks kreatywnie świadczy usługi. Nie wynaleźli kawy, ale stworzyli pewien rodzaj kultury opartej na kawie. W zasadzie wynaleźli kubek kawy za pięć dolarów, co moim zdaniem było nie lada przełomem. Innowacja wprowadzona w którymkolwiek z obszarów organizacji może zmienić jej losy.

Moim punktem wyjścia jest teza, że każdy posiada ogromne po­kłady kreatywności, które naturalnie wynikają z faktu bycia człowie­kiem. Wyzwanie polega na tym, by je rozwijać. Kultura kreatywności musi objąć wszystkich, a nie tylko tych wybranych.

Ucząc się kreatywności

Często uważa się, że ludzie albo rodzą się kreatywni, albo nie – tak, jak mogą się urodzić z niebieskimi lub piwnymi oczami i nie mogą z tym nic zrobić. Prawda jest jednak taka, że można uczynić bardzo wiele, aby pomóc innym stać się bardziej kreatywnymi. Jeśli ktoś po­wie Ci, że nie potrafi czytać lub pisać, nie zakładasz, że nie jest zdol­ny się tego nauczyć, tylko że jeszcze nikt go tego nie nauczył. Podob­nie jest z kreatywnością. Gdy ludzie mówią mi, że nie są kreatywni, zakładam, że jeszcze nie wiedzą, co to znaczy.

Puszczając wodze fantazji?

Kreatywność jest czasem utożsamiana z wolnością ekspresji, co częścio­wo jest przyczyną tego, że ludzie obawiają się kreatywności w nauczaniu.

Krytycy kreatywnego podejścia mają przed oczami zazwyczaj obraz dziko biegających dzieci, które demolują meble, a nie dzieci zaj­mujących się czymś poważnym. Bycie kreatywnym w istocie wiąże się ze swobodnym wymyślaniem i dobrą zabawą, a także radością i wy­obraźnią. Jednakże kreatywność to również praca nad pomysłami i rojektami w ogromnym skupieniu, doprowadzanie ich do najdo­skonalszej formy i krytyczna ocena, które z nich są najlepsze i dla­czego. W każdej dziedzinie kreatywność wymaga także umiejętności, wiedzy i kontroli. Nie chodzi jedynie o to, aby dać się ponieść fanta­zji, ale przede wszystkim by wytrwać.

Niemniej, dlaczego te zagadnienia są w ogóle ważne?

Trzy motywy

W niniejszej książce znajdziesz trzy myśli przewodnie:

  • Po pierwsze, żyjemy w czasach rewolucji.
  • Po drugie, by przetrwać i rozwijać się, musimy zmienić myślenie o naszych możliwościach i zrobić z nich najlepszy możliwy użytek.
  • Po trzecie, aby tego dokonać, musimy prowadzić nasze organiza­cje, a zwłaszcza systemy szkolnictwa, w radykalnie inny sposób.

W kolejnym rozdziale analizuję dokładnie każdą z tych kwe­stii, jednak już teraz pozwolę sobie podsumować mój punkt widzenia.

W obliczu rewolucji

Niezależnie od tego, gdzie jesteś i czym się zajmujesz, jeżeli tylko żyjesz na Ziemi, jesteś częścią globalnej rewolucji. I mam na myśli rewolucję dosłowną, a nie w przenośni. Działają dziś siły, których świat dotąd nie znał. Wiem, że to odważne stwierdzenie, jednakże w pełni uza­sadnione. Dzieje ludzkości zawsze były burzliwe. Tym, co wyróżnia teraźniejszość jest tempo i skala zmian. Dwiema ogromnymi siłami, które je napędzają są innowacje technologiczne i wzrost liczby lud­ności. Wpływają one na nasz styl życia i pracy, w znacznym stopniu obciążają naturalne zasoby naszej planety oraz zmieniają kształt po­lityki i kultury.

Nowe technologie rewolucjonizują charakter pracy w każdym sektorze. Stare gospodarki przemysłowe masowo redukują liczbę pra­cowników w branżach i zawodach wymagających niegdyś dużego na­kładu pracy. Nowe formy zatrudnienia coraz bardziej polegają na wy­soce specjalistycznej wiedzy oraz kreatywności i innowacji. Przede wszystkim nowe technologie wymagają całkiem innych umiejętności niż te, których potrzebuje gospodarka oparta na przemyśle. Zarówno produkcja, jak i liczne nowe formy zatrudnienia, bazujące na wyspe­cjalizowanych kompetencjach i technologii informacyjnej, przenoszą się na rynki wschodzące, zwłaszcza w Azji i Ameryce Południowej. Biorąc pod uwagę tempo zmian, rządy i przedsiębiorstwa na ca­łym świecie zauważają, że wykształcenie i doświadczenie są kluczem do przyszłości, co podkreśla ogromną potrzebę rozwijania kreatywno­ści i innowacyjności. Po pierwsze, firmy muszą tworzyć nowe produkty i usługi oraz utrzymywać przewagę konkurencyjną. Po drugie, eduka­cja i szkolenia koniecznie powinny uczyć ludzi elastyczności i adaptacji, tak aby przedsiębiorstwa były w stanie odpowiedzieć na zmiany ryn­kowe. Po trzecie, każdy z nas będzie musiał dostosować się do świata, w którym dla większości ludzi bezpieczne zatrudnienie na całe życie na jednym stanowisku jest domeną przeszłości.

Rewolucja technologiczna, wzrost populacji i zmiany klimatu to siły, które mają wpływ na każdego mieszkańca tej planety, a skutki ich działania są w zasadzie nie do przewidzenia. Pewne jest, że w ciągu kolejnych pięćdziesięciu do stu lat nasze dzieci będą musiały zmie­rzyć się z wyzwaniami, których ludzkość dotąd nie znała. W pierwszej części książki wyszczególniam, czym są te siły i prezentuję niektóre wyzwania, jakie przed nami stawiają.

Tekst w Czytaj and tagged , , .