Odkrywca ADHD przyznaje, że to fikcyjna choroba?

ADHD to doskonały przykład fikcyjnej choroby. 1

ADHD – zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ang. Attention Deficit Hyperactivity Disorder), to zaburzenie, które objawia się trudnościami z koncentracją, brakiem wytrwałości w realizacji zadań, które wymagają zaangażowania poznawczego, tendencją do przechodzenia od jednego działania do innego bez ukończenia żadnego z nich oraz zdezorganizowaną, nadmierną aktywnością. Leon Eisenberg jest przez wielu uważany za odkrywcę tego schorzenia. Nie jest to jednak do końca uprawnione stwierdzenie. Choć jego wkład w rozwój badań nad tą dziedziną jest niekwestionowany, to jednak pierwszą osobą, która opisała ADHD, był Sir George Fredrick Still (na przełomie XIX i XX w.), a wcześniej o zaburzeniu tym pisał także Sir Alexander Crichton już w wieku XVIII.

Hasło: Odkrywca ADHD przyznaje, że to fikcyjna choroba, kopiowane obecnie przez najróżniejsze, nie tylko polskie portale, jest nieco naciągane. Wynika z niedokładności przekładu i oderwania jednego zdania od kontekstu wypowiedzi. Stwierdzenie, jakie pada w wywiadzie w „Der Spiegel” należałoby precyzyjniej przetłumaczyć jako: ADHD jest przesadzoną chorobą lub ADHD jest zbyt powszechnie diagnozowaną chorobą3. Rodowici Niemcy zwracali uwagę, że stwierdzenie Eisenberga nie oznaczało, że choroba nie jest rzeczywista, ale że jej powszechność jest przesadzona4. Takie postawienie sprawy jest nieco mniej kontrowersyjne i są ważne powody, by się z nim zgodzić. 

Ken Robinson w prelekcji dla Cognitive Media (pod tytułem: Zmiana paradygmatu edukacji) powiedział: 

Nie chcę powiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak ADHD. Nie mam do tego kwalifikacji. (…) Wiem natomiast na pewno, że to nie epidemia. Dzieci faszeruje się lekami tak rutynowo, jak wycina się migdałki, opierając się na dziwacznej podstawie: lekarskiej modzie. 

To fikcyjna epidemia5

Natomiast w prelekcji, jaką w maju tego roku wygłosił na konferencji TED, dodał: 

Jeśli sadzasz dziecko na krześle na całe godziny i karzesz wykonywać nudne prace biurowe, nie dziw się, jeśli zacznie się wiercić6

Spostrzeżenia Kena Robinsona w dużej mierze odpowiadają temu, co tak naprawdę chciał powiedzieć Leon Esienberg. W dalszej części wywiadu Eisenberg zaznaczył, że psychologowie, zamiast przepisywać leki, powinni starać się ustalić, czy istnieją psychologiczne powody prowadzące do problemów w zachowaniu. 

Zniekształcona przez wielu wypowiedź niesie więc bardzo ważną treść – trzeba być bardzo ostrożnym stawiając dziecku diagnozę w przedmiocie ADHD, a niezależnie od dyskusji na temat tego, czy takie schorzenie w ogóle istnieje, bez wątpienia nie jest ono epidemią. Na pewno nie należy lekceważyć u dziecka objawów tego, co obecnie uważa się za symptomy zespołu nadpobudliwości psychoruchowej, jednakże należy się tym symptomom przyjrzeć bardzo uważnie i rzetelnie. Współcześnie niezwykle często diagnozę stawia się pochopnie, a następnie bez podjęcia prób pracy nad zachowaniem dziecka przepisuje się mu lekarstwa. Zdarza się nawet, że rodzice sami diagnozują u dzieci ADHD w oparciu o wiedzę nabytą w Internecie, a następnie szukają lekarza, który zdecyduje się podać lek. 

Taki stan rzeczy może mieć także podłoże finansowe. O tym, dlaczego niektórym może zależeć, by jak najwięcej osób zażywało leki przeciwko ADHD oraz o niebezpieczeństwach płynących z ich przyjmowania przeczytacie w oddzielnym artykule: Leki przeciwko ADHD hamują rozwój kreatywności


Przypisy 

    1.  Blech, Jörg: Schwermut ohne Scham. W: Der Spiegel, Nr 6/6.2.12, s. 122–131.
    2.  http://sceptycznie.pl/odkrywca-adhd-przyznal-ze-to-fikcyjna-choroba/
    3.  Tamże. 
    4.  http://en.wikipedia.org/wiki/Leon_Eisenberg
    5.  Ken Robinson, Zmiana paradygmatu edukacji, http://www.cognitivemedia.co.uk/index.php/blog/2010/10/ changing-education-paradigms, dostępne z polskimi napisami na www.kenrobinson.pl 
    6.  Ken Robinson, Jak uciec z edukacyjnej doliny śmierci, http://www.ted.com/talks/ken_robinson_how_to_ escape_education_s_death_valley.html, dostępne z polskimi napisami na www.kenrobinson.pl
Tekst w kategorii: Aktualności.