To co zabija Szkoła ratują Wolontariusze

akademia przyszłości wspiera kreatywnośćW Polsce zmiany w edukacji postępują dość mozolnie. Na szczęście mamy pełnych pasji wolontariuszy w Akademii Przyszłości. Jeśli ktoś z was jeszcze nie poznał tej akcji to najwyższy czas, żeby to nadrobić.

Wyjątkowy egzemplarz książki „Uchwycić Żywioł”

Pierwszy konkurs rozstrzygnięty, nagrody z niewielkim gratisem już lecą do zwycięzców. W imieniu Wydawnictwa Element bardzo wszystkim dziękuję za zainteresowanie i oczywiście nadal serdecznie zapraszam do odwiedzania strony. A przy okazji

Wiadomość od Kena Robinsona

Kiedy książka „Uchwycić Żywioł” ukazała się na polskim rynku, Peter Miller, agent literacki Kena Robinsona, poprosił mnie, żebym przesłał egzemplarz okazowy samemu autorowi i przesłał mi jego adres w Los Angeles. Włożyłem książkę do koperty i korzystając z okazji dołączyłem krótki list.

Leki przeciwko ADHD hamują rozwój kreatywności

Coraz częściej mówi się o ADHD jako o współczesnej epidemii. Diagnozy stawia się coraz powszechniej i w oparciu o coraz bardziej pochopne oceny, a zamiast pracować nad przyczynami określonych zachowań u dzieci, przepisuje się im lekarstwa. W Stanach Zjednoczonych obecnie takie leki przyjmuje 10% młodych ludzi – to prawie pięć i pół miliona dzieci, jak mówi Ken Robinson w jednej ze swoich prelekcji1.

O tym, jak z niczego zrobić „coś”, czyli sztuka kreatywności

Wyobraźcie sobie trzy domki letniskowe w środku lasu. Brak połączenia ze światem – żadnych telefonów, komputerów, telewizji. Tylko drzewa, piaszczyste wydmy, drzewa, nieduży ogródek i sąsiedzi siedzący wiecznie przed domem na ławeczce – za „duzi” na zabawy. Jednym słowem cisza i wszechogarniająca matka natura. Widzicie ten obraz? To teraz wyobraźcie sobie rodzinę z czwórką rozbieganych dzieci, która przyjeżdża na wakacje. Tylko drzewa, wydmy, drzewa… Nuda?

Kreatywność na ścianie malowana

Zamiast pomalowanej kartki, pomalowany stół i kawałek ściany. Wycinki kłębiące się na dywanie, plastelina przylepiona do butów… tak zaczyna się radosne tworzenie. Jednak, po co to wszystko?