- Dział: Cytaty - Oblicza Umysłu
- Czytany 9260 razy
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Wydrukuj
- Skomentuj jako pierwszy!
Z książki Oblicza Umysłu. Ucząc się kreatywności
Prawdziwa kreatywność pochodzi ze znalezienia swojego środka wyrazu, z bycia w swoim żywiole.
Gdyby zdolności akademickie były wszystkim, co posiadasz, nie byłbyś nawet w stanie wstać dziś rano z łóżka. W zasadzie nie byłoby nawet łóżka, z którego mógłbyś wstać. Nikt nie byłby w stanie go zrobić. Mógłbyś napisać pracę o możliwości zrobienia łóżka, ale nie mógłbyś go zbudować.
Zapytałem profesora nanotechnologii, jakiego urządzenia używają do mierzenia tych niewyobrażalnie małych dystansów w nanoprzestrzeni. Powiedział, że nanometrów. Niewiele mi to pomogło. Nanometr to jedna miliardowa metra. Matematycznie jest to 10-9 metra lub 0,000000001 metra. Zrozumiałem ideę, ale nie mogłem sobie wyobrazić, co to znaczy. Zapytałem – „Ile to będzie tak z grubsza?” – pomyślał przez chwilę i powiedział: „Nanometr to z grubsza tyle, ile męska broda rośnie w sekundę”. Nigdy nie myślałem o tym, co robi męska broda w sekundę, ale coś rzeczywiście musi robić. Urośnięcie o około milimetr zajmuje jej cały dzień. Nie wyskakuje z twarzy o ósmej rano. Brody są czymś powolnym, ospałym, a nasz język to odzwierciedla. Nie mówi się: „szybki jak broda” albo „żwawy jak szczecina”. Możemy sobie teraz mniej więcej wyobrazić, jak powolna jest broda – około nanometr w sekundę.
