O tym, jak z niczego zrobić "coś", czyli sztuka kreatywności
Wyobraźcie sobie trzy domki letniskowe w środku lasu. Brak połączenia ze światem – żadnych telefonów, komputerów, telewizji. Tylko drzewa, piaszczyste wydmy, drzewa, nieduży ogródek i sąsiedzi siedzący wiecznie przed domem na ławeczce – za „duzi” na zabawy. Jednym słowem cisza i wszechogarniająca matka natura. Widzicie ten obraz? To teraz wyobraźcie sobie rodzinę z czwórką rozbieganych dzieci, która przyjeżdża na wakacje. Tylko drzewa, wydmy, drzewa… Nuda?
