- Napisał Wydawnictwo Element
- Dział: Trening Kreatywności
- Czytany 1749 razy
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Wydrukuj
- Skomentuj jako pierwszy!
Pierwszym ćwiczeniem, jakie Ken Robinson opisuje w książce „Odnaleźć Żywioł” jest
medytacja
Jeśli ktoś z Was nie czytał pierwszego artykułu z cyklu „Trening kreatywności”, zachęcamy, by zrobić to przed przystąpieniem do ćwiczenia, gdyż inaczej może umknąć Wam kilka rzeczy ważnych dla pełnego wykorzystania ćwiczeń i efektywnego poszukiwania Żywiołu.
Ken Robinson pisze, że dla niektórych medytacja może okazać się uciążliwa. Dla innych będzie ratunkiem, sposobem zdobycia dystansu, ujawnieniu pomysłów osiadłych gdzieś w zakamarkach pamięci. Warto wypróbować kilka sposobów i wybrać ćwiczenia najodpowiedniejsze dla siebie. Żyjemy w czasach, w których w każdej chwili coś nas rozprasza, więc nawet kilka minut medytacji dziennie może być dla nas potężnym sposobem na ponowne połączenie się z sobą samym i na wynurzenie poczucia tego, kim tak naprawdę jesteśmy. Jak większość rzeczy wartych zrobienia, nie jest to łatwe, ale przynosi w końcu korzyści.
A oto ćwiczenie:
-
Usiądź wygodnie z plecami wyprostowanymi, ale swobodnie. Zamknij oczy.
-
Weź głęboki oddech przez nos, wstrzymaj powietrze przez kilka sekund i powoli wypuść.
-
Postaraj się skupić na przepływie powietrza przez swoje ciało. Powtórz to powoli cztery lub pięć razy.
-
Następnie oddychaj normalnie przez kilka minut i postaraj się nadal koncentrować na swoim oddechu.
-
Kiedy przypadkowe myśli przyjdą Ci do głowy – a bez wątpienia przyjdą – nie staraj się ich powstrzymać. Nadal koncentruj się na oddechu, rozluźnij się i po prostu bądź.
-
Po około pięciu minutach – po dziesięciu, jeśli dasz radę – otwórz oczy i zrelaksuj się w ciszy jeszcze przez kilka minut.
Wypróbujcie. Jeśli podczas ćwiczenia lub po jego zakończeniu pojawią się jakieś myśli, które chcielibyście zanotować, zróbcie to w swoich dzienniczkach – w dowolnej formie.
A przede wszystkim, jeśli za pierwszym razem nie wyjdzie Wam tak, jak byście tego chcieli, nie poddawajcie się. Po kilku próbach na pewno zobaczycie postępy.
Kolejne ćwiczenie już wkrótce.
